Niedopuszczalność ogłoszenia upadłości w toku postępowania restrukturyzacyjnego – konsekwencje procesowe

Piotr Kędzierski
Asystent w Katedrze Prawa Handlowego KUL. Sędzia Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie.

Zgodnie z art. 9a ustawy z dnia 28 lutego 2003 roku – Prawo upadłościowe (dalej: PrUp) nie można ogłosić upadłości przedsiębiorcy w okresie od otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego do jego zakończenia lub prawomocnego umorzenia. Przepis wyraża zasadę pierwszeństwa postępowania restrukturyzacyjnego przed postępowaniem upadłościowym. Zapewnia realizację celu postępowania restrukturyzacyjnego, jakim jest uniknięcie ogłoszenia upadłości dłużnika przez umożliwienie mu restrukturyzacji w drodze zawarcia układu z wierzycielami, a w przypadku postępowania sanacyjnego – również przez przeprowadzenie działań sanacyjnych, przy zabezpieczeniu słusznych praw wierzycieli (art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 15 maja 2015 roku – Prawo restrukturyzacyjne, dalej: PrRes). Postępowanie restrukturyzacyjne pozwala na kontynuowanie działalności przez przedsiębiorcę i uniknięcie jego likwidacji.

Procesowym wyrazem pierwszeństwa postępowania restrukturyzacyjnego przed postępowaniem upadłościowym jest wprowadzony wymóg rozpoznania w pierwszej kolejności wniosku restrukturyzacyjnego, jeżeli równocześnie wpłynął wniosek o ogłoszenie upadłości (art. 9b ust. 1 PrUp). Stosownie do art. 9b ust. 2 PrUp sąd upadłościowy wstrzymuje rozpoznanie wniosku o ogłoszenie upadłości do czasu wydania prawomocnego orzeczenia w sprawie wniosku restrukturyzacyjnego. Wstrzymanie rozpoznania wniosku o ogłoszenie upadłości nie wyłącza możliwości zabezpieczenia majątku dłużnika. Natomiast jeżeli interes wierzycieli jest zagrożony, sąd upadłościowy może przejąć do rozpoznania wniosek restrukturyzacyjny, a nawet – gdy przejęcie do wspólnego rozpoznania prowadziłoby do znacznego opóźnienia wydania orzeczenia w przedmiocie ogłoszenia upadłości ze szkodą dla wierzycieli – rozpoznać wniosek o ogłoszenie upadłości od razu (art. 9b ust. 3 i 4 PrUp).

Jeżeli wniosek o restrukturyzację nie został rozpoznany przed skutecznym ogłoszeniem upadłości dłużnika, sąd restrukturyzacyjny wstrzymuje rozpoznanie wniosku restrukturyzacyjnego do czasu uprawomocnienia się postanowienia o ogłoszeniu upadłości. Sąd restrukturyzacyjny odmawia zatwierdzenia układu w postępowaniu o zatwierdzenie układu albo odmawia otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego w przypadku uprawomocnienia się postanowienia o ogłoszeniu upadłości (art. 13 PrRes).

Nie jest natomiast jasne, co dzieje się, gdy wniosek o ogłoszenie upadłości wpłynął po otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego. Tej sytuacji procesowej nie rozstrzygają ani przepisy prawa restrukturyzacyjnego, ani prawa upadłościowego. Prima facie, zważywszy na niedopuszczalność ogłoszenia upadłości w toku postępowania restrukturyzacyjnego, wydawać by się mogło, że wniosek o ogłoszenie upadłości winien zostać odrzucony, ewentualnie oddalony. Z pewnością, wobec stanowczej regulacji art. 35 PrUp, postępowanie w przedmiocie wniosku o ogłoszenie upadłości nie mogłoby zostać zawieszone. Sformułowanie art. 9a PrUp mogłoby wskazywać na niedopuszczalność orzekania przez sąd o upadłości w toku postępowania restrukturyzacyjnego, co z kolei przywodzi na myśl podstawę odrzucenia pozwu z uwagi na niedopuszczalność drogi sądowej (art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c.). Stwierdzenie niedopuszczalności drogi sądowej byłoby jednak zbyt daleko idące. Wiązałoby się z koniecznością przesądzenia, że sprawa z wniosku o ogłoszenie upadłości nie jest sprawą cywilną w rozumieniu materialno-prawnym lub nie została oddana do rozpoznania sądom powszechnym (zob. art. 1 i art. 2 § 1 k.p.c.). Rozstrzygnięcie żądania ogłoszenia upadłości dłużnika pozostaje zaś w kognicji sądów powszechnych z mocy art. 18 PrUp. Sprawy upadłościowe mają też charakter spraw gospodarczych w rozumieniu art. 2 ust. 2 pkt 6 ustawy z dnia 24 maja 1989 roku o rozpoznawaniu przez sądy spraw gospodarczych[1].

Nie przekonuje również teza o możliwości oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości w sytuacji otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego. Oddalenie jest bowiem decyzją merytoryczną stanowiącą wynik rozpoznania przez sąd merytorycznych przesłanek ogłoszenia upadłości. Przesłanki ogłoszenia upadłości zostały uregulowane w art. 10-13 PrUp i dzielą się na pozytywne (niewypłacalność dłużnika, art. 11 PrUp) oraz negatywne (m.in., najczęściej, brak wystarczających środków na opłacenie kosztów postępowania upadłościowego lub stwierdzenie, że środki, jakimi dysponuje dłużnik, są wystarczające wyłącznie na opłacenie kosztów postępowania upadłościowego, art. 13 ust. 1 PrUp). Brak wśród podstaw ogłoszenia upadłości takiej, która odnosiłaby się do toczącego się wobec dłużnika postępowania restrukturyzacyjnego.

Powyższe zagadnienie było przedmiotem rozpoznania Sądu Okręgowego w Warszawie w sprawie o sygn. akt XXIII Gz 215/17[2]. Postanowieniem z dnia 4 kwietnia 2017 roku Sąd Okręgowy, uchylając postanowienie sądu upadłościowego o odrzuceniu wniosku o ogłoszenie upadłości z powodu toczącego się wobec dłużnika postępowania restrukturyzacyjnego, stwierdził, że w opisanej sytuacji faktycznej i procesowej należy przez analogię do art. 9b ust. 2 PrUp wstrzymać rozpoznanie wniosku o ogłoszenie upadłości do czasu wydania prawomocnego orzeczenia w sprawie wniosku restrukturyzacyjnego. Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że istnieje luka prawna, którą trzeba wypełnić poprzez sięgnięcie do analogia legis. Wstrzymanie rozpoznania wniosku o ogłoszenie upadłości jest podyktowane ochroną wierzycieli. Sąd odwoławczy przede wszystkim wskazał, że odrzucenie wniosku o ogłoszenie upadłości prowadzić może do niemożności uznania szeregu czynności dłużnika za bezskuteczne i w konsekwencji uniemożliwia odzyskanie majątku niezbędnego do zaspokojenia wierzycieli w postępowaniu upadłościowym, co jest niewątpliwie sprzeczne z podstawowym celem tego postępowania. Zgodnie bowiem z art. 127 ust. 1 PrUp bezskuteczne w stosunku do masy upadłości są czynności prawne dokonane przez upadłego w ciągu roku przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, którymi rozporządził on swoim majątkiem, jeżeli dokonane zostały nieodpłatnie albo odpłatnie, ale wartość świadczenia upadłego przewyższa w rażącym stopniu wartość świadczenia otrzymanego przez upadłego lub zastrzeżonego dla upadłego lub dla osoby trzeciej. Gdyby do ogłoszenia upadłości doszło w przyszłości, na podstawie kolejnego wniosku, mogłoby się okazać, że gros krzywdzących wierzycieli czynności dłużnika nie będzie mogła zostać uznana za bezskuteczne z uwagi na upływ terminów.

Orzeczenie Sądu Okręgowego należy zaaprobować. Wyrażony pogląd o konieczności wstrzymania rozpoznania wniosku o ogłoszenie upadłości do czasu zakończenia postępowania restrukturyzacyjnego służy ochronie wierzycieli. Nie kreuje też nowych, wątpliwych podstaw odrzucenia lub oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Niestety odsuwa w czasie rozpoznanie wniosku o ogłoszenie upadłości, wprowadzając stan niepewności i zawieszenia co do istnienia podstaw ogłoszenia upadłości wobec dłużnika. Wydaje się jednak, że brak jest racjonalnej alternatywy dla propozycji wskazanej przez Sąd Okręgowy.

Warto dodatkowo wskazać, że problemy ze stosowaniem reguł procesowych w razie zbiegu upadłości i restrukturyzacji mogą wystąpić nie tylko w opisanej sytuacji i nie tylko z przyczyn wyżej wskazanych. Już bowiem sam przepis art. 9b ust. 2 PrUp rozpatrywany łącznie z art. 9a PrUp sprawia trudności interpretacyjne. Z przepisów tych nie sposób wyczytać jednoznacznie, jak długo ma trwać owe „wstrzymanie” rozpoznania wniosku o ogłoszenie upadłości.

Jeżeli czytać przepis art. 9b ust. 2 PrUp literalnie, sąd upadłościowy winien wstrzymywać rozpoznanie wniosku o ogłoszenie upadłości wyłącznie do czasu wypowiedzenia się przez sąd restrukturyzacyjny co do wniosku restrukturyzacyjnego, którym jest – jak stanowi art. 7 ust. 2 PrRes – wniosek o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego oraz wniosek o zatwierdzenie układu przyjętego w postępowaniu o zatwierdzenie układu. Otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego lub zatwierdzenie układu przyjętego w postępowaniu o zatwierdzenie układu powinno kończyć okres wstrzymania rozpoznania wniosku o upadłość.

Nie jest to jednak konkluzja słuszna, ponieważ otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego, w przeciwieństwie do decyzji sądu o zatwierdzeniu układu przyjętego w postępowaniu o zatwierdzenie układu, nie kończy postępowania restrukturyzacyjnego, lecz wprowadza je w inny etap, a to oznacza, że nadal nie jest możliwe ogłoszenie upadłości (art. 9a PrUp w zw. z art. 324 PrRes). W konsekwencji art. 9b ust. 2 PrUp należy rozumieć w ten sposób, że sąd upadłościowy wstrzymuje rozpoznanie wniosku o ogłoszenie upadłości do czasu umorzenia lub zakończenia postępowania restrukturyzacyjnego.

Jest to teza o tyle usprawiedliwiona, że w prawie restrukturyzacyjnym przepisy nie wyróżniają postępowania w przedmiocie wniosku restrukturyzacyjnego i ścisłego postępowania restrukturyzacyjnego po jego otwarciu (zob. tytuł I i tytuł II PrRes), jak to ma miejsce w prawie upadłościowym (zob. tytuł II i tytuł IV PrUp). Prowadzone jest jednolite postępowanie restrukturyzacyjne, które co najwyżej – jak wskazuje się w literaturze – dzieli się na dwie fazy: postępowania o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego oraz właściwego postępowania restrukturyzacyjnego (tak P. Zimmerman, Komentarz do art. 189 PrRes [w:] P. Zimmerman, Prawo upadłościowe. Prawo restrukturyzacyjne. Komentarz, Legalis). Wszak też zgodnie z art. 7 ust. 1 PrRes wniosek restrukturyzacyjny inicjuje postępowanie restrukturyzacyjne.

Podsumowując powyższe, należy uznać, że użyte w art. 9b ust. 2 PrUp sformułowanie odnoszące się do wstrzymania rozpoznania wniosku o upadłość „do czasu wydania prawomocnego orzeczenia w sprawie wniosku restrukturyzacyjnego” trzeba rozumieć jako nakaz wstrzymania się z rozpoznaniem tego wniosku do czasu prawomocnego umorzenia lub zakończenia postępowania restrukturyzacyjnego. Wyprowadzona z wykładni funkcjonalnej i systemowej teza wydaje się jednoznaczna i prowadzi do zadowalających rezultatów, jednak należy postulować większą jednoznaczność przepisów, w szczególności jeżeli idzie o przepisy natury formalno-prawnej.

[1]    Sprawa upadłościowa lub sprawy z zakresu prawa upadłościowego są pojęciami szerokimi. Trudno o jednoznaczne przesądzenie, że wszystkie sprawy upadłościowe mają charakter spraw cywilnych sensu stricto (ze stosunków cywilnych), niemniej na pewno są sprawami cywilnymi sensu largo.

[2]    Zob. http://orzeczenia.warszawa.so.gov.pl/content/$N/154505000006927_XXIII_Gz_000215_2017_Uz_2017-04-20_001 dostęp 12.12.2017

Bądź na bieżąco!

Zapisz się, aby otrzymać najnowsze artykuły z LawBlog.pl bezpośrednio na Twoją skrzynkę e-mail

Speak Your Mind

*