Sądowa egzekucja z udziałów w spółce z o.o. – wybrane aspekty proceduralne

dr Paweł Zdanikowski
Adiunkt w Katedrze Prawa Handlowego KUL. Sędzia sądu rejonowego. Autor publikacji z zakresu prawa handlowego, w szczególności z zakresu prawa spółek.

W literaturze prawa spółek problematyka egzekucji z udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością jest rozważana najczęściej w kontekście prawnomaterialnych skutków zajęcia, w szczególności dopuszczalności wykonywania korporacyjnych uprawnień wspólnika przez wierzyciela egzekwującego. Stosunkowo rzadko poruszane są natomiast kwestie proceduralne związane z tokiem egzekucji, pomimo tego, że obowiązujące w tym zakresie unormowanie, w szczególności art. 185 k.s.h., jest dość zwięzłe.

Regulacja prawna sądowej egzekucji z udziałów w spółce z o.o. zawarta jest przede wszystkim w Dziale IVa Tytułu II Części III k.p.c. (art. 909 – 912), ale również obejmuje przepisy Działu IV Tytułu II Części III k.p.c. (w zakresie nieuregulowanym w dziale IVa) oraz art. 185 k.s.h.

Wszczęcie postępowania

Postępowanie egzekucyjne inicjuje wierzyciel składając wniosek do komornika.

Jeżeli wniosek zwiera żądanie egzekucji z udziałów, komornik dokonuje ich zajęcia (art. 910 § 1 k.p.c.), a następnie o dokonanym zajęciu zawiadamia spółkę oraz sąd rejestrowy (art. 9113 k.p.c.).

Po dokonaniu tych czynności organ egzekucyjny powinien ustalić, czy umowa spółki uzależnia zbycie udziałów od zgody spółki lub w inny sposób ogranicza. W tym celu konieczne jest zapoznanie się z umową spółki, której odpisu komornik może zażądać od wierzyciela bądź pozyskać samodzielnie w sądzie rejestrowym.

Jeżeli udziały nie są winkulowane, postępowanie egzekucyjne toczyć się będzie wyłącznie według przepisów k.p.c.

Jeżeli jednak umowa spółki zawiera klauzulę ograniczającą zbywalność udziałów, zastosowanie znajdzie art. 185 k.s.h.

Ma on następujące brzmienie:

Art. 185. § 1. Jeżeli w drodze egzekucji ma nastąpić sprzedaż udziału, którego zbycie umowa spółki uzależnia od zgody spółki lub w inny sposób ogranicza, spółka ma prawo przedstawić osobę, która nabędzie udział za cenę, jaką określi sąd rejestrowy po zasięgnięciu, w miarę potrzeby, opinii biegłego.

§ 2. W przypadku, o którym mowa w § 1, spółka powinna, w terminie dwóch tygodni od dnia zawiadomienia jej przez sąd rejestrowy o zarządzeniu sprzedaży, zgłosić wniosek o przeprowadzenie w tym trybie wyceny udziału.

§ 3. Jeżeli w terminie określonym w § 2 spółka nie wystąpi z wnioskiem o przeprowadzenie wyceny udziału albo jeżeli w terminie dwóch tygodni od dnia zawiadomienia spółki o ustaleniu ceny nabycia osoba wskazana przez spółkę nie wpłaci komornikowi sądowemu ustalonej ceny, udziały będą sprzedane w trybie przewidzianym w przepisach egzekucyjnych.

§ 4. Przepisy § 1-3 stosuje się odpowiednio do zbycia części udziału lub ułamkowej części udziału.

Ograniczenia zbywalności udziałów

Hipoteza art. 185 k.s.h. dotyczy udziałów, których dopuszczalność zbycia umowa spółki uzależnia od zgody spółki lub w inny sposób ogranicza. Wyrażenia te należy rozumieć analogicznie jak na gruncie art. 182 § 1 k.s.h., na co wskazuje nie tylko taka stylistyka obu przepisów, ale ich wspólne ratio, jakim jest umożliwienie spółce kontrolowania składu wspólników.

Najczęstszą postacią klauzuli ograniczającej zbywalność udziałów jest uzależnienie dopuszczalności zbycia od zgody spółki. Jej zastosowanie i zakres nie budzą większych wątpliwości. Wyjaśnienia wymaga jednak kwestia „innych ograniczeń”. Należą do nich w szczególności uzależnienie dopuszczalności zbycia udziałów od osobistych kwalifikacji nabywcy (cenzus wieku, wykształcenia, kwalifikacji zawodowych, etc.), ale także zastrzeżenie prawa pierwokupu udziałów.

Postępowanie przed sądem rejestrowym

Wniosek komornika o przyjęcie do akt rejestrowych informacji o zajęciu udziałów inicjuje postępowanie przed sądem rejestrowym, którego uczestnikami są wierzyciel egzekwujący, spółka oraz wspólnik (dłużnik egzekwowany).

Zajęcie udziału nie podlega jednak wpisowi do rejestru.

Sąd rejestrowy orzeka w tym przedmiocie postanowieniem, którym albo przyjmuje do akt rejestrowych informację o zajęciu udziałów albo oddala wniosek komornika. Jest to postanowienie co do istoty sprawy, a więc przysługuje na nie apelacja[1].

Ponieważ przedmiotem sprawy nie jest wpis w rejestrze do postępowania przed sądem rejestrowym stosuje się przepisy ogólne o postępowaniu nieprocesowym, a nie przepisy działu VI o postępowaniu rejestrowym (art. 6941 § 1 k.p.c.). W związku z tym, dyskusyjna jest dopuszczalność orzekania w tych sprawach przez referendarzy sądowych. Zgodnie bowiem z art. 5091 § 2 k.p.c., referendarze sądowi są uprawnieni do orzekania jedynie w sprawach podlegających rozpoznaniu w postępowaniu rejestrowym.

Dalszy bieg postępowania

Dalszy porządek czynności sądu rejestrowego zależy od biegu postępowania egzekucyjnego.

Jeżeli wierzyciel zostanie zaspokojony z dochodów, które przynosi udział, komornik uchyli zajęcie i powiadomi o tym sąd rejestrowy.

Jeżeli jednak do zaspokojenia wierzyciela nie dojdzie w ten sposób, a wierzyciel złoży wniosek o dokonanie sprzedaży udziału, komornik zamiar sprzedaży notyfikuje sądowi rejestrowemu, który z kolei powinien powiadomić o tym spółkę. Wprawdzie art. 185 § 2 k.s.h. nie stanowi o tym wprost, jednakże jest jasne, że decyzję o zarządzeniu sprzedaży udziałów podejmuje komornik na wniosek wierzyciela. Rola sądu rejestrowego polega jedynie na powiadomieniu o tym spółki i zakreśleniu jej dwutygodniowego terminu na wskazanie kandydata na nabywcę udziału.

Milczenie spółki w zakreślonym terminie powoduje zakończenie postępowania przed sądem rejestrowym. W konsekwencji, sąd powinien zawiadomić komornika o bezskutecznym upływie terminu, co z kolei oznacza dopuszczalność sprzedaży udziałów na zasadach ogólnych.

Podobnie sąd powinien postąpić, jeżeli oświadczenie spółki wprawdzie zostanie złożone, lecz po upływie terminu. Dwutygodniowy termin do wskazania kandydata na nabywcę ma – jak się wydaje – charakter prekluzyjny. Po jego upływie uprawnienie do wskazania nabywcy wygasa[2].

Wskazanie nabywcy udziałów

Jeżeli jednak w zakreślonym terminie spółka wskaże kandydata na nabywcę, sąd rejestrowy powinien dokonać oznaczenia ceny udziałów.

Dyskusyjne jest, czy sąd rejestrowy ma prawo weryfikować kandydaturę nabywcy.

Z pewnością nie może tego czynić, jeżeli klauzula ograniczająca zbywalność polega jedynie na uzależnieniu zbycia udziałów od zgody spółki.

Jeżeli jednak ograniczenie rozporządzania polega na zastrzeżeniu prawa pierwokupu lub uzależnieniu zbycia udziałów od wylegitymowania się przez nabywcę określonymi kwalifikacjami, ich weryfikacja byłaby celowa. Ostatecznie bowiem nabycie udziału następuje od komornika w stanie wolnym od obciążeń, a przeciwko nabywcy nie można podnosić zarzutów co do ważności nabycia (art. 879 k.p.c. w zw. z art. 909 k.p.c.).

Jak się jednak wydaje, de lege lata brak jest podstawy prawnej do takiej ingerencji przez sąd. Przeciwko takiemu stanowisku przemawiają także praktyczne trudności, które mogłyby się pojawić się w związku z zakwestionowaniem kandydatury nabywcy; wątpliwe byłoby w szczególności, czy termin do wskazania nabywcy rozpoczynałby bieg od początku.

Wprawdzie nie wynika to bezpośrednio z treści art. 185 k.s.h. to jednak oczywiste wydaje się, że spółka powinna przedstawić sądowi oświadczenie kandydata na nabywcę o wyrażeniu woli nabycia udziałów.

Ustalenie ceny udziałów

Jeżeli nabywca zostanie wskazany, sąd rejestrowy powinien ustalić cenę udziałów. Oszacowanie przez biegłego nie zawsze będzie konieczne. Cena udziału jest kwestią faktu i może być przecież ustalona w oparciu o zgodne twierdzenia uczestników. Jeżeli więc przyznane fakty nie budzą wątpliwości, sąd powinien poprzestać na wycenie ustalonej przez strony. Jak się wydaje, wycena nie będzie także konieczna, jeżeli komornik zdążył już ją przeprowadzić. Sąd rejestrowy może wówczas ograniczyć się do oceny tej opinii. Niezależnie od tego czy sąd wywoływał opinię biegłego, ustalenie ceny udziałów następuje w formie postanowienia, na które przysługuje apelacja[3].

Postanowienie o ustaleniu ceny nabycia staje się wykonalne na zasadach ogólnych, a więc po uprawomocnieniu się. Po tym czasie sąd rejestrowy powinien zawiadomić spółkę o ustaleniu ceny[4]. Zdarzenie to rozpoczyna bieg terminu do jej uiszczenia[5]. Powinno to nastąpić bezpośrednio do rąk komornika. Z czynności złożenia ceny przez nabywcę komornik sporządza protokół, który będzie podstawą do ujawnienia nabywcy udziałów w księdze udziałów[6]. Jeżeli cena nie zostanie uiszczona, komornik sprzeda udział na zasadach ogólnych, przy czym, jak się wydaje, nie będzie on związany w tym zakresie wyceną sądu rejestrowego[7].

 


[1] Zob. uchwałę SN z 22 marca 2007 r., III CZP 8/07, OSNC 2008, Nr 2, poz. 21.

[2] Zdaniem jednak M. Litwińskiej-Werner, Kodeks spółek handlowych. Komentarz, Warszawa 2007, s. 525, spóźniony wniosek powinien zostać odrzucony.

[3] Zob. T. Wiśniewski, Udziały w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością jako przedmiot egzekucji, „Rejent” 1994, Nr 2, s. 105.

[4] Zob. T, Siemiątkowski, R. Potrzeszcz [w:] J. P. Naworski, K. Strzelczyk, T. Siemiątkowski, R. Potrzeszcz, Komentarz do Kodeksu spółek handlowych. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (red. R. Potrzeszcz i T. Siemiątkowski, Warszawa 2001, s.  271.

[5] Tak też m. Litwińska-Werner, Kodeks…, s. 525.

[6] Zob. A. Herbet [w:] System Prawa Prywatnego, t. 17A, s. 331; T. Siemiątkowski, R. Potrzeszcz [w:] J. P. Naworski, K. Strzelczyk, T. Siemiątkowski, R. Potrzeszcz, Komentarz…, s. 273.

[7] Zob. T. Siemiątkowski, R. Potrzeszcz [w:]  T. Siemiątkowski, R. Potrzeszcz [w:] J. P. Naworski, K. Strzelczyk, T. Siemiątkowski, R. Potrzeszcz, Komentarz…, s. 273.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się, aby otrzymać najnowsze artykuły z LawBlog.pl bezpośrednio na Twoją skrzynkę e-mail

Comments

  1. Łukasz Bąk says:

    Problemem w praktyce jest to, kto powinien wydać zarządzenie w przedmiocie sprzedaży udziałów: komornik czy sąd.

    Spotkałem się z odmową komornika podjęcia decyzji w tym zakresie, czy też poinformowania (notyfikowania) sądu o zamiarze sprzedaży. Komornik zasugerował, bym skierował wniosek bezpośrednio do sądu. Uważam, podobnie jak Autor, że to nie jest właściwa droga, ale postąpiłem jak wskazał komornik. O ile wiem, zdania komorników są zresztą w tym zakresie podzielone. Czekam na odzew ze strony sądu, sam jestem ciekaw jaki będzie.

    • Organem prowadzącym postępowanie egzekucyjne jest oczywiście komornik, a nie sąd. Tak więc to komornik na wniosek wierzyciela podejmuje decyzję w przedmiocie sprzedaży. Rzeczywiście jednak praktyka komorników jest różna. Proszę dać znać jak zachowa się w tym przypadku sąd rejestrowy.

  2. Łukasz Bąk says:

    Z przyjemnością.

  3. Paweł Gon says:

    Witam!
    W nawiązaniu do powyższego artykułu mam prośbę o wskazanie orzeczenia w którym sąd potwierdza, iż na podstawie obowiązujących przepisów k.p.c. o zarządzeniu sprzedaży zajętego udziału decyduje komornik, a nie jak to miało miejsce przed nowelizacją z 2004 r. sąd.
    W kilku komentarzach do k.p.c. spotkałem się z takim stanowiskiem natomiast we wszystkich dostępnych opracowaniach doktryny w dalszym ciągu wskazuje się , że o tej sprzedaży decyduje sąd.

    Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam

    • dr Paweł Zdanikowski says:

      Witam!
      O ile mi wiadomo, Sąd Najwyższy nie wypowiadał się w tej kwestii. Pozostaje więc jedynie siła własnej argumentacji.

  4. Łukasz Bąk says:

    Chciałem uzupełnić swój poprzedni wpis. Otóż sąd rejestrowy, do którego trafił mój wniosek o zarządzenie sprzedaży udziałów uznał się za niewłaściwy i przekazał sprawę sądowi właściwości ogólnej – miejsca zamieszkania dłużnika. Nie jestem pewien słuszności tego rozstrzygnięcia, ale nie skarżyłem, bo szkoda mi było czasu. Sąd właściwości ogólnej z kolei zarządził rozprawę, wzywając zarówno dłużnika jak i wierzyciela. Ostatecznie do niej nie doszło, bowiem dłużnik jak otrzymał zawiadomienie i zorientował się, że może dojść do upłynnienia jego interesu, po prostu wpłacił całą zaległość. To duży sukces, bo na zapłatę długo czekałem. Gorzej, że nie udało się dobrnąć do końca procedury sprzedaży.
    Pozdrawiam

  5. W takim razie proszę o informację, czy możliwe jest przeprowadzenie egzekucji bez wiedzy wspólnika, własciciela udziałów z których prowadzona jest egzekucja. Sąd z urzędu obowiązany jest poinformowac wszystkie zainteresowane strony o postepowaniem, pod rygorem nieważności takiego postępowania. Jako własciciel udziałów nie zostałem poinformowany o decyzji co sprzedaży udziałów, o wyboże biegłego, o cenie jaką ustalil biegły za jeden udział. Jako właściciel zostałem poinformowany o fakcie sprzedaży i przeniesieniu własności na nowego nabywcę już po fakcie dokonaina sprzedaży. Zostalem więc pozbawiony możliwości działania w sprawie. Uważam, że udziały zostały sprzedane po zaniżonej cenie (ponad dziesieciokrotnie od wartosci nominalnej). W przedmiotowej sprawie złożyłem skargę o wznowienie postępowania.

  6. Jedno pytanie jakie przychodzi mi do głowy po przeczytaniu art 185 ksh to: § 4. Przepisy § 1-3 stosuje się odpowiednio do zbycia części udziału lub ułamkowej części udziału. Pytanie zadałem w taki sposób ponieważ nie czuje spójności pomiędzy Art. 182. § 1. i art 185 ksh w sytuacji gdy prowadzona jest egzekucja komornicza. Odnoszę takie wrażenie jakby prawo chroniło spółkę przy szczątkowej egzekucji udziałów , zaś gdy dochodzi do egzekucji całości komornik może robić co chce.

    Co więc dzieje się gdy egzekucja dotyczy całości udziałów , nie ma żadnej ochrony ?

    I jednym jeszcze słowem do Pana Łukasza Bąka.
    W jednym z komentarzy napisał Pan „To duży sukces, bo na zapłatę długo czekałem. Gorzej, że nie udało się dobrnąć do końca procedury sprzedaży.” Nie ma Pan wrażenia że myli Pan nieco Temidę z Artemidą ? Egzekucja ma na celu zaspokojenie wierzyciela , nie zaś niszczenie spółki. W Pana przypadku zdaję się roszczenia zostały zaspokojone.

    • Pawello says:

      Myślę, że tu p. Łukasz miał na myśli to, że nie przedstawi nam jak wygląda procedura w całości.Zapewne nie to, że otrzymał swoje pieniądze wcześniej niż myślał.

  7. a co w sytuacji gdy jedynym wspólnikiem w spółce jest dłużnik egzekwowany, w dodatku jego wkład na pokrycie udziału został wniesiony z aportu (nieruchomość) ? czy wówczas również można stosować tą procedurę?

  8. FoxFish says:

    „Rola sądu rejestrowego polega jedynie na powiadomieniu o tym spółki i zakreśleniu jej dwutygodniowego terminu na wskazanie kandydata na nabywcę udziału”.

    Skąd wynika obowiązek o którym Pan pisze w tym miejscu? Chodzi mi o to zakreślenie terminu…

  9. Czy sad pobiera lub powinien pobierać opłatę od wniosku o przeprowadzenie wyceny udziałów?

  10. Prima facie wydaje się, że można by zastosować art. 59 UKSC, ale ponieważ dotyczy on jedynie spraw o wpis, wydaje się, że zastosowanie tu znajdzie art . 23 pkt 1 UKSC.

  11. Mam ciekawą sytuację w spółce z o.o.: było trzech współników po około 1/3 udziałów, a wg statutu uchwały wymagają 3/4 większości głosów. Udziały jednego ze wspólników zostały zajęte przez komornika, po czym tenże wspólnik zmarł i rodzina odrzuciła spadek. Pytanie: jak mam zwołać zgromadzenie współników i kto miałby wykonywać prawo głosu z zajętych udziałów zmarłego wspólnika, bez których nie można podjąć uchwały?

    • dr Paweł Zdanikowski says:

      Z treści wpisu zdaje się wynikać że wymóg 3/4 odnosi się do większości głosów koniecznych do podjęcia uchwały, w takiej sytuacji nieobecność wspólnika nie wpływa na dopuszczalność podejmowania uchwał (większość głosów konieczna do podjęcia uchwały to nie to samo co kworum). Co do zwołania zgromadzenia w tego rodzaju przypadkach warto sięgnąć do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 maja 2011 r., III CSK 221/10.

      • Witam, co w przypadku, gdy wskazany przez spółkę nabywca udziałów będących przedmiotem egzekucji nie ma wystarczających środków na nabycie całości udziałów czy może nabyć jedynie ich część? Czy w przypadku braku nabycia udziałów, komornik może sprzedać dowolną liczbę udziałów z wolnej ręki czy musi wyznaczyć licytację?

Speak Your Mind

*